
Rząd polski rozważa nowy projekt ustawy, który znacząco zaostrza kary za manipulacje z tachografami. Jeśli dokument zostanie przyjęty, kierowcy przyłapani na fałszowaniu danych tachografów mogą zostać pozbawieni praw jazdy na okres do pięciu lat. To rozwiązanie ma na celu walkę z naruszeniami zasad bezpieczeństwa i uczciwej konkurencji w branży transportowej.
Aktualny stan rzeczy
Na chwilę obecną w Polsce za manipulacje z tachografem kierowcy mogą stracić prawo jazdy na trzy miesiące przy pierwszym naruszeniu i na sześć miesięcy przy powtórnym. Jednak biorąc pod uwagę skalę problemu i jego wpływ na bezpieczeństwo na drogach, władze zdecydowały się wprowadzić surowsze środki.
Nowy projekt ustawy
Proponowany projekt ustawy przewiduje znaczne wydłużenie okresu pozbawienia praw jazdy. W przypadku wykrycia manipulacji z tachografem kierowca może zostać pozbawiony prawa prowadzenia pojazdu na okres do pięciu lat. To rozwiązanie ma być poważnym czynnikiem odstraszającym dla kierowców i firm zajmujących się fałszowaniem danych tachografów.
Główne naruszenia
Pod manipulacjami z tachografem rozumie się takie działania jak:
⦁ Prowadzenie bez karty tachografu lub z cudzą kartą.
⦁ Prowadzenie bez "szajby" w tachografie lub z wieloma "szajbami".
⦁ Rejestracja na cudzej "szajbie".
⦁ Poruszanie się z wyłączonym tachografem.
⦁ Manipulowanie zapisami za pomocą urządzeń lub przedmiotów (np. magnesów).
Wpływ na branżę transportową
Wydłużenie okresu pozbawienia praw jazdy znacząco wpłynie na branżę transportową. Dla kierowców oznacza to nie tylko utratę prawa do prowadzenia pojazdu, ale także znaczne straty finansowe, ponieważ nie będą mogli wykonywać swoich obowiązków zawodowych. Firmy, które dopuszczają się takich naruszeń, również spotkają się z poważnymi konsekwencjami, w tym utratą reputacji i możliwymi karami finansowymi.
Międzynarodowy kontekst
W innych krajach Europy również istnieją surowe środki za manipulacje z tachografami. Na przykład na Litwie grzywny mogą wynosić do 36 tysięcy euro oraz zakaz przekraczania granicy. W Danii za podobne naruszenia odnotowano grzywny do 70 tysięcy euro oraz konfiskatę pojazdów.
Proponowany projekt ustawy jest częścią szerszej kampanii mającej na celu walkę z naruszeniami zasad bezpieczeństwa i uczciwej konkurencji w branży transportowej. Zaostrzenie kar ma być skutecznym narzędziem do zapobiegania manipulacjom z tachografami oraz zwiększenia bezpieczeństwa na drogach. Ważne jest jednak również uwzględnienie społecznych konsekwencji takich środków i zapewnienie sprawiedliwego stosowania prawa, aby uniknąć niesłusznych kar dla kierowców, którzy nie są winni naruszeń.
Czytaj także: Rosnące ceny paliw w Polsce: analiza bieżącej sytuac